Urazy podczas wakacji

Podczas wakacyjnych wojaży łatwo o drobne i poważniejsze urazy. Przyczyna jest prosta – jesteśmy bardziej aktywni, nabieramy ochoty na uprawianie letnich sportów. Nieprzyzwyczajone do wysiłku stawy i mięśnie często zawodzą.

Dla niewprawnego turysty nadmierny wysiłek, np. długi spacer pierwszego dnia wakacji, może skończyć się zakwasami mięśniowymi – ale to najmniejszy z kłopotów, które mogą nam się przydarzyć. Co zrobić, gdy nasze ciało, nieprzyzwyczajone do wysiłku fizycznego, odmówi posłuszeństwa? Długa wędrówka w niewygodnych butach oznacza zwykle powstanie na stopach bolesnych pęcherzy. Trzeba przekłuć je sterylną igłą, wycisnąć płyn, zdezynfekować i zakleić plastrem z opatrunkiem. Otarcie stopy przemywamy zimną wodą i smarujemy maścią gojącą. Jeśli jednak wybieramy się na wycieczkę, lepszy będzie leczniczy talk i plaster z opatrunkiem. Gdy nadwerężymy staw, najważniejsze jest błyskawiczne schłodzenie. Opuchlizna i ból szybciej miną, jeśli do okładów dodamy ocet jabłkowy, sok cytrynowy albo altacet. Gojenie przyspiesza smarowanie maścią z żywokostu lekarskiego lub arniki górskiej. Przy urazach pomocne są olejki. Do okładów rozpuszczamy w łyżce stołowej lodowatej wody. Na ból, opuchliznę i otarcia rewelacyjny jest okład z liści kapusty lub babki lancetowatej. Liście trzeba dokładnie umyć i rozbić.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce cookies.